STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BOBROWNIKI

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BUKOWIEC

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CIESZYN

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

CZORSZTYN

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GLIWICE

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOLCZEWO

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KAMIENNA GÓRA

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MUSZYNA

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIEDZICA

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

NOWY SĄCZ

NOWY WIŚNICZ

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PACZKÓW

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PSZCZYNA

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

ROŻNÓW ZAMEK DOLNY

ROŻNÓW ZAMEK GÓRNY

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIERAKÓW

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STARY SĄCZ

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

MUR NAD MOTŁAWĄ, NAJBARDZIEJ ROZPOZNAWALNA POZOSTAŁOŚĆ PO STARYM ZAMKU KRZYŻACKIM



ierw­szy zes­pół wa­row­ny w śred­nio­wiecz­nym Gdań­sku zbu­do­wa­ny zos­tał w dru­giej po­ło­wie X wie­ku przez pro­wa­dzą­cych pod­bój Po­mo­rza Wschod­nie­go przed­sta­wi­cie­li pol­skiej dy­nas­tii pias­tow­skiej. Był to drew­nia­ny dwór, u­sy­tu­o­wa­ny mię­dzy brze­giem Mot­ła­wy a współ­czes­ny­mi u­li­ca­mi: Su­kien­ni­czą, Wart­ką, Kar­pią i Na Dy­lach. W je­go ob­rę­bie ist­nia­ły za­pew­ne dwa mu­ro­wa­ne gma­chy: pierw­szym był koś­ciół ro­mań­ski, wy­bu­do­wa­ny z o­ka­zji przy­łą­cze­nia Po­mo­rza Gdań­skie­go do Pol­ski przez księ­cia Bo­les­ła­wa Krzy­wo­us­te­go w la­tach dwu­dzies­tych XII wie­ku, dru­gą zaś sta­no­wić mia­ła wie­ża, peł­nią­ca funk­cję os­tat­nie­go punk­tu o­po­ru, a­lbo - przy od­po­wied­niej ku­ba­tu­rze - słu­żą­ca za miesz­ka­nie dla księ­cia i je­go ro­dzi­ny (być mo­że ka­mien­ny był tyl­ko fun­da­ment, a resz­ta wznie­sio­na zos­ta­ła z drew­na). O ist­nie­niu wspom­nia­nej wie­ży do­wia­du­je­my się z prze­ka­zów współ­czes­nych tam­tym cza­som kro­ni­kom o­pi­su­ją­cym wy­pad­ki z ro­ku 1272, kie­dy zbun­to­wa­ni miesz­cza­nie nie­miec­cy o­pa­no­wa­li z czyn­ną po­mo­cą Bran­den­bur­czy­ków gród, a nas­tęp­nie zos­ta­li z nie­go u­su­nię­ci przez po­łą­czo­ne si­ły zbroj­ne księ­cia po­mor­skie­go Mści­wo­ja i księ­cia wiel­ko­pol­skie­go Bo­les­ła­wa Po­boż­ne­go.


IMG BORDER=1 style=

NADBRZEŻE PORTOWE, W TLE PO PRAWEJ RELIKTY ZAMKOWE



ZDOBYCIE GRODU GDAŃSKIEGO W ROKU 1272

Poz­naw­szy tak wiel­ką nie­go­dzi­wość i per­fid­ię Niem­ców Mści­woj zwo­łał si­ły ca­łej swej zie­mi i sta­ran­nie o­to­czył stra­żą wspom­nia­ny za­mek i mias­to, by nie prze­dos­ta­wa­ło się tam wię­cej Niem­ców do pil­no­wa­nia i ob­ro­ny wspom­nia­nych u­moc­nień. Ale Po­mo­rza­nie nie u­mie­li za­jąć zam­ku, da­li więc swe­mu księ­ciu pa­nu Mści­wo­jo­wi [...] ra­dę, by się po­łą­czył z Bo­les­ła­wem, pa­nem księ­ciem pol­skim, bra­tem cio­tecz­nym, któ­ry wów­czas pa­no­wał po­tęż­ny woj­skiem i mąd­roś­cią. [...] Za­tem w ro­ku pań­skim 1272 Bo­les­ław [...] zeb­raw­szy nie­wiel­kie woj­sko - nie tak licz­ne, jak to miał w zwy­cza­ju wy­pra­wia­jąc się na ob­ce zie­mie [...] mógł wy­ru­szyć na zie­mie Po­mo­rzan. Wy­pra­wiw­szy się tam po­mię­dzy świę­tem Trzech Kró­li i O­czysz­cze­nia przes­ław­nej Dzie­wi­cy, pos­pie­szył ze swy­mi Po­la­ka­mi i Po­mo­rza­na­mi nie za­bie­ra­jąc żad­nych sto­sow­nych ma­chin wo­jen­nych - prócz tarcz i fa­szy­ny, a tak­że nie­wiel­kich i nie­po­kaź­nych na­rzę­dzi woj­sko­wych. Pod­ło­żył sil­ny o­gień i wbrew spo­dzie­wa­niu wszyst­kich lu­dzi zwy­cię­żył [...], za­jął za­mek, zaś Niem­ców pra­wie wszyst­kich, ja­cy tam by­li, po­za­bi­jał po­za kil­ko­ma, któ­rzy u­ciek­li na pew­ną wie­żę i o­ca­li­li ży­cie, jed­nak dos­ta­li się do nie­wo­li i zos­ta­li poj­ma­ni przez Mści­wo­ja. I tak, przy Bo­żej łas­ce, ksią­żę Bo­les­ław, ca­ły i zdrów, stra­ciw­szy nie­wie­lu żoł­nie­rzy za­bi­tych i ran­nych, z trium­fem i sła­wą po­wró­cił do sie­bie.



ro­ku 1308 po raz ko­lej­ny mar­gra­bio­wie bran­den­bur­scy za­ję­li mias­to i przys­tą­pi­li do ob­lę­że­nia gro­du. Do­wo­dzą­cy ob­ro­ną Bo­gusz nie­o­patrz­nie zwró­cił się wów­czas o wspar­cie do za­kon­nych krzy­żac­kich, któ­rzy po od­par­ciu Bran­der­bur­czy­ków wy­pę­dzi­li tak­że do­tych­cza­so­wych je­go miesz­kań­ców, do­ko­nu­jąc przy tym a­gre­sji na Po­mo­rze Gdań­skie. Po u­sank­cjo­no­wa­niu się no­we­go po­rząd­ku, praw­do­po­dob­nie po ro­ku 1343, czy­li po za­war­ciu trak­ta­tu po­ko­jo­we­go z Wła­dys­ła­wem Ło­kiet­kiem, roz­po­czę­li oni prze­bu­do­wę drew­nia­ne­go za­ło­że­nia w wa­row­ny klasz­tor. Wzno­szo­ny o­biekt miał sta­no­wić ser­ce kom­tu­rii gdań­skiej, z u­wa­gi na wy­so­ce ko­rzyst­ne po­ło­że­nie i lo­ka­li­za­cję por­tu, jed­nej z naj­bar­dziej wpły­wo­wych i naj­bo­gat­szych w ca­łym Pań­stwie Za­kon­nym. Na jej do­cho­dy skła­da­ły się prze­de wszyst­kim wpły­wy z po­dat­ków, cła, men­ni­cy, o­płat są­do­wych, mły­nów o­raz in­nych włas­nych u­rzą­dzeń prze­mys­ło­wych. Za­rzą­dza­ją­cy ca­łym han­dlem krzy­żac­kim sza­fa­rze mal­bor­ski i kró­le­wiec­ki po­sia­da­li w Gdań­sku roz­bu­do­wa­ną a­gen­dę w pos­ta­ci licz­nych spich­le­rzy, pla­cy o­raz po­miesz­czeń skła­do­wych, a tak­że włas­nej flo­ty u­trzy­mu­ją­cej ży­we kon­tak­ty z Born­hol­mem i Skan­dy­na­wią. Han­dlo­wa­li oni głów­nie bur­szty­nem, mie­dzią, wos­kiem i zbo­żem, spro­wa­dza­jąc do Gdań­ska m.in. ho­len­der­skie suk­na, skan­dy­naw­ską stal, dro­gie przy­pra­wy i o­wo­ce po­łud­nio­we. Tak do­cho­do­wy biz­nes wy­ma­gał so­lid­ne­go wspar­cia mi­li­tar­ne­go i pod tym wzglę­dem po­ten­cjał za­rów­no zam­ku gdań­skie­go jak i sa­me­go mias­ta wy­glą­dał im­po­nu­ją­co. O­kre­so­wo pro­wa­dzo­ne lus­tra­cje za­li­cza­ły Gdańsk do ścis­łej czo­łów­ki - po Mal­bor­ku i Kró­lew­cu - pod wzglę­dem zgro­ma­dzo­nych tam za­so­bów bro­ni. W ro­ku 1407 w ad­mi­nis­tro­wa­nej przez kom­tu­ra Jo­ha­na Schon­fel­da twier­dzy znaj­do­wa­ło się 381 kusz, 114 ty­się­cy beł­tów, strze­la­ją­ca ka­mien­ny­mi ku­la­mi bom­bar­da, pół­to­rej becz­ki sa­let­ry i becz­ka węg­la drzew­ne­go (to a­ku­rat chy­ba niez­byt wie­le?). Po­nad­to w zbro­jow­ni prze­cho­wy­wa­no 205 heł­mów, 101 sztuk róż­ne­go ro­dza­ju bro­ni, a tak­że wie­le in­nych e­le­men­tów uz­bro­je­nia o­chron­ne­go. Na te­re­nie wa­row­ni trzy­ma­no o­ko­ło 50 ko­ni, w tym kil­ka bo­jo­wych. In­te­re­su­ją­co pre­zen­tu­je się też o­pis zam­ko­wej spi­żar­ni i jej wy­po­sa­że­nia, w skład któ­re­go wcho­dzi­ło m.in. 18 be­czek pi­wa, 400 poł­ci wie­przo­wi­ny, 3 becz­ki mas­ła, 2500 se­rów, 8 be­czek smal­cu, 14 kor­ców gro­chu i 20 kor­ców ka­szy, a tak­że tro­chę pie­przu, ry­żu, mig­da­łów, fig i ro­dzy­nek.


WIZERUNEK ZAMKU Z ROKU 1411 NA RYCINIE J. SEYFFERTA Z 1834


ok 1410 przy­niósł wik­to­rię grun­wal­dzką, o­kreś­la­ną przez Krzy­ża­ków wiel­kim po­bi­ciem. Ci szczęś­liw­cy, któ­rzy prze­ży­li tę rzeź i nie dos­ta­li się do nie­wo­li, wśród nich kom­tur gdań­ski, zdo­ła­li po­wró­cić do mias­ta i zor­ga­ni­zo­wać je­go ob­ro­nę. Do­ga­daw­szy się z Ra­dą Miej­ską kom­tur prze­ka­zał do jej dys­po­zy­cji proch i po­cis­ki z za­pa­sów zam­ko­wych, a w za­mian Gdań­szcza­nie zo­bo­wią­za­li się bro­nić mias­ta przez o­kres jed­ne­go ro­ku, dos­tar­czać żyw­ność i lu­dzi dla wzmoc­nie­nia twier­dzy (jej za­ło­ga li­czy­ła 200 zbroj­nych) o­raz roz­to­czyć o­pie­kę nad krzy­żac­ką stad­ni­ną. Po­nad­to, na proś­bę na­miest­ni­ka za­ko­nu Hen­ry­ka von Pla­uen, wys­ła­no do o­bro­ny Mal­bor­ka 400 ma­ry­na­rzy, któ­rzy - jak pi­sze krzy­żac­ki kro­ni­karz - ze swy­mi pan­ce­rza­mi i to­po­ra­mi bar­dzo się przy­da­li. Po­praw­ne sto­sun­ki mię­dzy mias­tem a Niem­ca­mi wkrót­ce u­leg­ły po­gor­sze­niu, a przy­czy­ną zwar­cia na li­ni funk­cjo­nu­ją­cych o­bok sie­bie oś­rod­ków był przy­jazd za­cięż­nych za­kon­nych, u­wol­nio­nych na sło­wo z nie­wo­li przez kró­la Wła­dys­ła­wa Ja­gieł­łę. Nie­przy­dat­ni przy o­bro­nie sto­łecz­ne­go Mal­bor­ka z po­wo­du cho­rób o­raz ran, zo­sta­li o­de­sła­ni do Gdań­ska na ku­ra­cję. Wy­bu­chły u­licz­ne za­miesz­ki, pod­czas któ­rych część ry­cer­stwa wy­le­czo­no "raz na zaw­sze", resz­ta schro­ni­ła się na zam­ku, jed­nak od tych tra­gicz­nych wy­da­rzeń konf­likt krzy­żac­ko-gdań­ski - wzmoc­nio­ny do­dat­ko­wo suk­ce­sa­mi dy­plo­ma­tycz­ny­mi i mi­li­tar­ny­mi pol­skie­go kró­la - stał się fak­tem.



WIDOK ZAMKU NA XV-WIECZNYM OBRAZIE OKRĘT KOŚCIOŁA


a­da Mias­ta o­gra­ni­czy­ła swo­bo­dę ru­chu kom­tu­ra, prze­ję­ła też mie­nie nie­któ­rych je­go u­rzęd­ni­ków, wpro­wa­dzi­ła blo­ka­dę por­tu i kon­tro­lę ru­chu stat­ków. Naj­waż­niej­szym jed­nak ak­tem by­ło zło­że­nie hoł­du kró­lo­wi o­raz przej­ście na stro­nę pol­ską. Za­pro­szo­ny przez miesz­czan przed­sta­wi­ciel pol­skiej ad­mi­nis­tra­cji wraz z bur­mist­rza­mi Gdań­ska w dniu 16 sier­pnia 1410 spot­kał się z kom­tu­rem pod mu­ra­mi zam­ku żą­da­jąc bez­zwłocz­nie je­go o­pusz­cze­nia. Schon­feld od­mó­wił i do­brze zro­bił, gdyż do sztur­mu nie dosz­ło i twier­dza zos­ta­ła w rę­kach krzy­żac­kich. Pod ko­niec ro­ku e­ner­gicz­ny kom­tur zos­tał jed­nak od­wo­ła­ny, a na je­go miej­scu po­ja­wił się brat wiel­kie­go mis­trza Hen­ryk von Pla­uen (bra­cia po­sia­da­li i­den­tyc­zne i­mię). Po za­war­ciu trak­ta­tu po­ko­jo­we­go w To­ru­niu sy­tu­a­cja po­li­tycz­na i mi­li­tar­na Za­ko­nu u­leg­ła zde­cy­do­wa­nej po­pra­wie i wów­czas to Pla­ue­no­wie zde­cy­do­wa­li się za­ata­ko­wać zdra­dziec­ki wed­le ich uz­na­nia Gdańsk. Za­sto­so­wa­li wte­dy blo­ka­dę dróg do­jaz­do­wych, doj­ście do por­tu za­gro­dzi­li łań­cu­chem, a w ra­mach res­tryk­cji e­ko­no­micz­nych nie­mal ca­ły han­del prze­nieś­li do El­blą­ga. Gdań­szcza­nie nie po­zo­sta­li dłuż­ni, rych­ło przys­tą­pi­li do wzmoc­nie­nia miej­skich mu­rów i złoś­li­wie za­mu­ro­wa­li Bra­mę Zam­ko­wą. Dosz­ło na­wet do zbroj­ne­go star­cia o­bu flot na mo­rzu w ob­rę­bie Za­to­ki Puc­kiej. Mi­mo go­rą­cej at­mos­fe­ry o­bie stro­ny zde­cy­do­wa­ły się na ne­go­cja­cje. Roz­po­czę­te w dniu 5 kwiet­nia 1413 ro­ku za­wie­sze­nie bro­ni trwa­ło aż je­den dzień, bo już 6 kwiet­nia dosz­ło do pot­wor­nej zdra­dy. Pod po­zo­rem per­trak­ta­cji miej­sco­wy kom­tur wez­wał na za­mek bur­mist­rzów Kon­ra­da Letz­kau i Ar­nol­da Hecht. Gdy ci przy­by­li w to­wa­rzyst­wie dwu raj­ców, zos­ta­li a­resz­to­wa­ni, a nas­tęp­nie za­bi­ci. W paź­dzier­ni­ku te­go sa­me­go ro­ku Hen­ryk von Pla­uen nie był już kom­tu­rem - po de­tro­ni­za­cji je­go bra­ta stra­cił is­tot­ne po­par­cie w sto­li­cy i prze­su­nię­ty zos­tał na pod­rzęd­ny urząd pro­ku­ra­to­ra w od­leg­łym zam­ku Loch­stadt nie­o­po­dal Kró­lew­ca. Z cza­sem sy­tu­acja w mieś­cie u­nor­mo­wa­ła się, ale trzy­ma­ją­cych fak­tycz­ną wła­dzę Krzy­ża­ków nikt już tam nie ko­chał.


FRAGMENT PLANU PRZESTRZENNEGO STAREGO MIASTA Z POZOSTAŁOŚCIAMI ZAMKU, O. KLOEPPEL 1857


e wrześ­niu 1433 ro­ku pod Gdańsk po­desz­ły po­łą­czo­ne od­dzia­ły wojsk pol­skich o­raz hu­syc­kich, nie od­wa­ży­ły się o­ne jed­nak na szturm i dłuż­szą blo­ka­dę. Po krót­kim ob­lę­że­niu por­tu woj­ska te u­da­ły się w kie­run­ku O­li­wy, nisz­cząc i gra­biąc klasz­tor oj­ców cys­ter­sów. Za­mek był wów­czas bar­dzo do­brze wy­po­sa­żony, sta­cjo­no­wa­ło w nim o­koło 30 bra­ci, a je­go ar­ty­le­ria li­czy­ła 1 ta­raś­ni­cę i 64 bom­bar­dy, w tym aż 50 z nich strze­la­ło o­ło­wia­ny­mi ku­la­mi. Sie­dem lat po na­jeź­dzie hu­sy­tów Gdańsk przys­tą­pił do an­ty­krzy­żac­kie­go Związ­ku Prus­kie­go. Bez­po­śred­nio przed wy­bu­chem da­ją­cego im­puls do woj­ny 13-let­niej pow­sta­nia, na po­cząt­ku stycz­nia 1454 ju­nac­ko nas­ta­wie­ni miesz­cza­nie o­pa­sa­li za­mek drew­nia­ny­mi u­moc­nie­nia­mi, w ciąg któ­rych wkom­po­no­wa­li ma­chi­ny ob­lęż­ni­cze i dzia­ła, zaś na Ry­bim Tar­gu zde­po­no­wa­li za­pas dra­bin ob­lęż­ni­czych. 7 lu­te­go zwar­ci i go­to­wi do sztur­mu wy­sto­so­wa­li o­fic­jal­ne żą­da­nie pod­da­nia twier­dzy, któ­rą pod nie­o­bec­ność kom­tu­ra Pos­to­ra od­dał wys­tra­szo­ny roz­wo­jem wy­da­rzeń kom­tur do­mo­wy. Przej­mo­wa­nie wa­row­ni nas­tę­po­wa­ło jed­nak e­ta­pa­mi: naj­pierw prze­ka­za­no miesz­cza­nom przed­zam­cze, nas­tęp­nie dom kon­wen­tu­al­ny, u­zys­kaw­szy wpierw za­pew­nie­nie wol­ne­go wyj­ścia za­ło­gi i ot­rzy­ma­nia pew­nej kwo­ty ty­tu­łem za­o­pat­rze­nia bra­ci. Po wy­jeź­dzie znie­na­wi­dzo­nych Niem­ców Ra­da Miej­ska pod­ję­ła de­cyz­ję o zbu­rze­niu zam­ku i jesz­cze w tym sa­mym ro­ku roz­po­czę­ła się je­go roz­biór­ka.


IMG BORDER=1 style=

RELIKTY ZAMKU KRZYŻACKIEGO W GDAŃSKU



red­nio­wiecz­ny za­mek u­sy­tu­o­wa­no na le­wym brze­gu Mo­tła­wy u jej uj­ścia do Wis­ły, po­mię­dzy dzis­iej­szy­mi u­li­ca­mi: Ry­cer­ską, Czo­po­wą, Su­kien­ni­czą o­raz Grodz­ką. Je­go cen­tral­nym e­le­men­tem był u­lo­ko­wa­ny w po­łud­nio­wo-wschod­niej częś­ci zes­po­łu czwo­ro­bocz­ny dom kon­wen­tu­al­ny wy­po­sa­żo­ny w na­roż­ne wie­życz­ki o­raz po­tęż­ną wie­żę - don­żon. W ob­rę­bie zam­ku gór­ne­go funk­cjo­no­wa­ły wy­mie­nio­ne w do­ku­men­tach źród­ło­wych: in­fir­me­ria, ko­mo­ra przy kuch­ni kom­tu­ra, kuch­nia, łaź­nia, piw­ni­ca, zbro­jow­nia, dor­mi­to­ria, koś­ciół z bib­lio­te­ką, ka­pi­tu­larz, re­fek­tarz, pie­kar­nia. Od pół­no­cy i za­cho­du roz­ta­cza­ło się ob­szer­ne przed­zam­cze, w któ­re­go ob­rę­bie znaj­do­wa­ły się ta­kie bu­dyn­ki i po­miesz­cze­nia jak: dwór drzew­ny, spich­le­rze, szlif­ier­nie, ma­ga­zy­ny szat­ne­go, kuź­nia, war­szta­ty, staj­nie. Mur ob­ron­ny wzmac­nia­ły wkom­po­no­wa­ne w nie­go basz­ty i wie­życz­ki za­bez­pie­cza­ją­ce szlak wod­ny i a­se­ku­ru­ją­ce głów­ny prze­jazd bram­ny. Za os­ło­ną zes­po­łu zam­ko­we­go funk­cjo­no­wał kon­tro­lo­wa­ny przez za­ło­gę twier­dzy port. W ra­zie po­trze­by port ten za­my­ka­no łań­cu­chem prze­ciąg­nię­tym przez Mo­tła­wę z zam­ku do straż­ni­cy u­miej­sco­wio­nej na wys­pie O­ło­wian­ka, na­le­żą­cej do Za­ko­nu w la­tach 1343-1454, na któ­rej znaj­do­wa­ły się też krzy­żac­kie spich­le­rze. Łącz­ność mię­dzy brze­ga­mi u­trzy­my­wa­no za poś­red­nic­twem pro­mu.


PLAN STAREGO MIASTA WG C. STEINBRECHTA, ZAMEK OZNACZONY KOLOREM CZERWONYM



o cza­sów współ­czes­nych za­cho­wał się tyl­ko wy­ci­nek zew­nętrz­ne­go mu­ru ob­ron­ne­go i basz­ty z o­ta­cza­ją­ce­go za­mek pa­sa for­ty­fi­ka­cyj­ne­go, a tak­że u­sy­tu­o­wa­na nie­o­po­dal Basz­ta Ła­będź (daw­niej Ry­bac­ka). Basz­ta Ła­będź znisz­czo­na zos­ta­ła w ro­ku 1454, póź­niej od­bu­do­wa­na i pod­wyż­szo­na o jed­ną kon­dyg­na­cję wesz­ła w skład mu­rów ob­ron­nych Głów­ne­go Mias­ta. Po­zos­ta­łoś­ci bu­dow­li znaj­du­ją się przy ul. War­tkiej na te­re­nie zwa­nym Zam­czys­kiem, o­ko­ło 400 m na pół­noc od Żu­ra­wia Gdań­skie­go.





1. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
2. M. Haftka: Zamki krzyżackie w Polsce, 1999
3. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
4. M. Klat, J. Mykowski, W. Antkowiak: Krzyżackie tajemnice: zamki, skarby...
5. B. Śliwiński: O wieży w grodzie gdańskim w drugiej połowie XIII wieku


IMG BORDER=1 style=

WIDOK Z ULICY WARTKIEJ NA GDAŃSKĄ STARÓWKĘ



Gdańsk - Twierdza Wisłoujście, forteca morska XV-XVIIw., 5 km
Grabiny Zameczek - pozostałości zamku wójtowskiego (ob. dwór) XVw., 20 km




STRONA GŁÓWNA

tekst: 2013
fotografie: 2006