STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BOBROWNIKI

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BUKOWIEC

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CIESZYN

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

CZORSZTYN

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GLIWICE

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOLCZEWO

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KAMIENNA GÓRA

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MUSZYNA

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIEDZICA

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

NOWY SĄCZ

NOWY WIŚNICZ

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PACZKÓW

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PSZCZYNA

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

ROŻNÓW ZAMEK DOLNY

ROŻNÓW ZAMEK GÓRNY

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIERAKÓW

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STARY SĄCZ

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

RELIKTY ZAMKU KOMTURÓW KRZYŻACKICH W DZIERZGONIU



oko­li­cach miej­sca, gdzie o­bec­nie roz­cią­ga się mias­tecz­ko Dzierz­goń, zi­mą 1234 ro­ku dosz­ło do wiel­kiej bit­wy wojsk krzy­żac­kich pod do­wódz­twem mar­gra­bie­go Burg­har­da z ple­mio­na­mi Pru­sów po­me­zań­skich. Bit­wę tę wy­gra­li Krzy­ża­cy, wspie­ra­ni wów­czas rów­nież przez ry­cer­stwo pol­skie, i już rok po tym wy­da­rze­niu na jed­nym ze wzgórz le­żą­cych dziś we wsi Sta­ry Dzierz­goń za­ło­ży­li pierw­szy na zie­miach prus­kich gród wa­row­ny, któ­ry naz­wa­li Christ­burg. Za­led­wie kil­ka lat póź­niej, pod­czas pierw­sze­go pow­sta­nia prus­kie­go, da­to­wa­ne­go na o­kres 1242-49, gród ten zos­tał zdo­by­ty przez sprzy­mie­rzo­nych z księ­ciem gdań­skim po­gan, a nas­tęp­nie przez nich znisz­czo­ny. W tej sy­tu­a­cji Krzy­ża­cy pod­ję­li de­cyz­ję sank­cjo­nu­ją­cą bu­do­wę no­wej wa­row­ni, znacz­nie więk­szej i le­piej u­moc­nio­nej, któ­rą wznieś­li kil­ka ki­lo­met­rów na pół­noc prze­no­sząc ist­nie­ją­cą naz­wę Christ­burg, u jej stóp zaś u­lo­ko­wa­li o­sa­dę słu­żeb­ną bę­dą­cą za­ląż­kiem przysz­łe­go mias­ta. Właś­nie w tym miej­scu póź­ną zi­mą 1249 ro­ku w o­bec­noś­ci le­ga­ta pa­pies­kie­go - przysz­łe­go pa­pie­ża Ur­ba­na IV za­war­to tzw. U­go­dę Dzierz­goń­ską mię­dzy Za­ko­nem a ple­mio­na­mi prus­ki­mi, koń­czą­cą trwa­ją­ce siód­my rok pow­sta­nie i o­kreś­la­ją­cą for­mal­nie wła­dzę krzy­żac­ką na tych te­re­nach. Tym sa­mym wa­row­nia sta­ła się waż­nym stra­te­­gicz­nie punk­tem w ko­mu­ni­ka­cji mię­dzy zam­kiem w Kwi­dzy­nie a mło­dą por­to­wą o­sa­dą El­bląg, a tak­że głów­ną ba­zą wy­pa­do­wą do dal­szych pod­bo­jów.


IMG BORDER=1 style=

FUDAMENTY PÓŁNOCNEGO SKRZYDŁA ZAMKU



We­dług kro­ni­ka­rza Piot­ra z Dus­bur­ga his­to­rycz­na nie­miec­ka naz­wa mias­ta Christ­burg na­wią­zu­je do Bo­że­go Na­ro­dze­nia ro­ku 1236, kie­dy Krzy­ża­cy zdo­by­li pierw­szy gród prus­ki, któ­re­go po­zos­ta­łoś­ci znaj­du­ją się na te­re­nie wsi Sta­ry Dzierz­goń. Więk­szość his­to­ry­ków nie zga­dza się jed­nak z tą hi­po­te­zą tłu­ma­cząc, iż w na­szym krę­gu kul­tu­ro­wym prak­tycz­nie nie sto­so­wa­no w na­zew­nic­twie miej­sco­woś­ci i­mie­nia Chrys­tu­sa. Al­ter­na­tyw­ną wer­sję wska­zu­je XIX-wiecz­ny his­to­ryk Max To­ep­pen - we­dług je­go te­o­rii o­kreś­le­nie Christ­burg po­cho­dzi od jed­ne­go z wpły­wo­wych ro­dów prus­kich zwa­nych Ker­se. For­ma Ker­se­burg lub Kirs­burg z cza­sem e­wo­lu­o­wa­ła w Christ­burg, a nas­tęp­nie - po wcie­le­niu ziem prus­kich przez Pań­stwo Pol­skie - u­leg­ła spol­szcze­niu na Kisz­pork.



IMG BORDER=1 style=

ODKRYTY PODCZAS BADAŃ ARCHEOLOGICZNYCH BRUK DZIEDZIŃCA ZAMKOWEGO


u­do­wę mu­ro­wa­nej wa­row­ni roz­po­czę­to w ro­ku 1247 z i­nic­ja­ty­wy mist­rza kra­jo­we­go Hein­ri­cha von Wil­da. Trzy la­ta póź­niej zor­ga­ni­zo­wa­no w niej sie­dzi­bę kom­tu­rii z pierw­szym kom­tu­rem Hein­ri­chem Stan­ge. Wraz z roz­wo­jem mi­li­tar­nej o­raz gos­po­dar­czej po­tę­gi pań­stwa zna­cze­nie zam­ku i pod­leg­łej mu o­sa­dy szyb­ko wzros­ło: w 1290 ro­ku u­zys­ka­ła o­na pra­wa miej­skie, a po prze­nie­sie­niu sto­li­cy Za­ko­nu z We­ne­cji do Mal­bor­ka w Dzierz­go­niu us­ta­no­wio­no sie­dzi­bę wiel­kie­go szat­ne­go, jed­ne­go z naj­waż­niej­szych dos­toj­ni­ków krzy­żac­kich od­po­wie­dzial­ne­go za o­dzież i uz­bro­je­nie ca­łe­go Za­ko­nu. No­we funk­cje i zwią­za­ne z ni­mi przy­cho­dy spra­wi­ły, że w XIV stu­le­ciu za­mek dzierz­goń­ski u­cho­dził za naj­więk­szą o­bok Mal­bor­ka zbro­jow­nię i dru­gi po Brod­ni­cy ma­ga­zyn żyw­noś­ci w ca­łym Pań­stwie Krzy­żac­kim. Prze­cho­wy­wa­no tu­taj wiel­kie i­loś­ci bro­ni i pro­chu, a tak­że o­grom­ne za­pa­sy zbo­ża, sza­co­wa­ne w pierw­szych la­tach XV stu­le­cia na 2.000 ton. O po­tę­dze wa­row­ni niech świad­czy ilość ko­ni ho­do­wa­nych w na­le­żą­cych do niej czter­nas­tu fol­war­kach: w ro­ku 1406 by­ło ich po­nad 1.200.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=


Wiel­ki szat­ny, z niem. Ober­sttrap­ier (Sum­mus Trap­pe­ar­ius) na­le­żał do gro­na pię­ciu naj­wyż­szych ran­gą dos­toj­ni­ków w Pań­stwie Za­kon­nym. Funk­cja ta po­ja­wi­ła się po raz pierw­szy pod­czas dzia­łal­noś­ci Krzy­ża­ków w Pa­les­ty­nie, gdzie do je­go za­dań na­le­żał nad­zór nad skła­da­mi o­dzie­ży i uz­bro­je­niem ry­ce­rzy-bra­ci. Po prze­nie­sie­niu sto­li­cy pań­stwa z We­ne­cji do Prus re­al­ny wpływ wiel­kie­go szat­ne­go na za­rzą­dza­nie pod­leg­ły­mi mu za­so­ba­mi u­legł wy­dat­ne­mu zmniej­sze­niu, po­nie­waż o­bo­wiąz­ki te w du­żej częś­ci prze­ję­li na sie­bie za­rząd­cy posz­cze­gól­nych kom­tu­rii. Urząd wiel­kie­go szat­ne­go z cza­sem stał się tyl­ko ran­gą ho­no­ro­wą, u­praw­nia­ją­cą jed­nak do za­sia­da­nia w ra­dzie wiel­kie­go mis­trza. Ty­tuł ten w Pru­sach łą­czył się z funk­cją kom­tu­ra Dzierz­go­nia lub Gnie­wu.



RUINA NA GÓRZE ZAMKOWEJ W 1587 ROKU, RYCINA A. MOELLERA


spa­nia­łe cza­sy dla zam­ku skoń­czy­ły się wraz z wy­bu­chem woj­ny pol­sko-krzy­żac­kiej la­tem 1409 ro­ku. Rok póź­niej na po­lach Grun­wal­du zgi­nął kom­tur Dzierz­go­nia i wiel­ki szat­ny Al­brecht von Schwarz­burg, o iro­nio je­den z nie­licz­nych pro­mi­­nentów krzy­żac­kich bę­dą­cych w o­po­zy­cji do po­li­ty­ki von Jun­gin­ge­na i prze­ciw­nych woj­nie z Pol­ską. Kil­ka­naś­cie dni póź­niej Dzierz­goń, bez żad­ne­go o­po­ru, o­pa­no­wa­ny zos­tał przez kie­ru­ją­ce się na Mal­bork woj­ska Wła­dys­ła­wa Ja­gieł­ły. Wy­da­rze­nie to barw­nie o­pi­sał Jan Dłu­gosz: Wkro­czyw­szy do nie­go bez przesz­kód - bra­cia bo­wiem za­kon­ni i in­ni lu­dzie po­zos­ta­wie­ni by go strzec, na wieś­ci o na­dej­ściu kró­la, prze­ję­ci nad­mier­nym stra­chem, u­ciek­li z nie­go - król zas­tał kuch­nię z roz­pa­lo­nym o­gnis­kiem, sto­ły na­kry­te o­bru­sa­mi, a piw­ni­ce i schow­ki peł­ne wi­na, ow­sa, mio­du, ryb, mię­sa o­raz wszel­kie­go ro­dza­ju zbo­ża. Zna­lazł też iz­bę z o­dzie­żą peł­ną pur­pu­ry i cen­nych tka­nin o­raz u­bio­rów sto­sow­nych dla ry­ce­rzy. Król roz­dał z nie­go wie­le pur­pu­ry i szat ry­ce­rzom. W koń­cu za zez­wo­le­niem kró­la ca­łe woj­sko kró­lew­skie wzię­ło ob­fi­cie i do sy­ta ze zna­le­zio­nych w zam­ku za­pa­sów żyw­noś­ci i na­peł­ni­ło wo­zy mio­dem, wi­nem, mię­sem, ry­ba­mi, zbo­żem i po­zo­sta­łą żyw­noś­cią [...]. W tych dniach Ja­gieł­ło przy­jął w Dzierz­go­niu de­le­ga­cję miast prus­kich, mię­dzy in­ny­mi El­blą­ga, któ­re zło­ży­ły hołd wier­noś­ci mo­nar­sze. Nas­tę­pnie wła­dzę nad zam­kiem prze­ka­zał Zbig­nie­wo­wi z Brze­zi­na, by wraz z ar­mią 24 lip­ca ru­szyć w dal­szy po­chód na sto­li­cę Za­ko­nu.


WIDOK NA GÓRĘ ZAMKOWĄ OD POŁUDNIOWEGO ZACHODU, RYCINA CH. HARTKNOCHA Z 1684 ROKU



Gdy pod ko­niec czer­wca 1410 ro­ku do­tar­ły do Prus nie­po­ko­ją­ce wia­do­moś­ci o kon­cen­tr­acji wojsk pol­skich i li­tew­skich na gra­ni­cy z Za­ko­nem, Krzy­ża­cy na po­le­ce­nie wiel­kie­go mist­rza rów­nież roz­po­czę­li mo­bi­li­za­cję swej ar­mii. Jed­nym z naj­bar­dziej nie­za­do­wo­lo­nych z ta­kie­go o­bro­tu spra­wy dos­toj­ni­ków nie­miec­kich był wiel­ki szat­ny, jed­no­cześ­nie kom­tur Dzierz­go­nia Al­brecht von Schwarz­burg. We­dług re­la­cji po­cho­dzą­ce­go z Tolk­mic­ka kro­ni­ka­rza Szy­mo­na Gru­na­ua kom­tur o­pusz­cza­jąc za­mek był tak wściek­ły, że z ni­kim się nie po­żeg­nał i ni­ko­mu nie po­wie­rzył o­pie­ki nad wa­row­nią. Gdy wy­biegł za nim je­den z księ­ży pro­sząc o wy­tycz­ne, ko­mu na­le­ży te­raz za­mek po­wie­rzyć, von Szwarz­burg miał rze­ko­mo od­po­wie­dzieć: "Choć­by i złym du­chom".

Kom­tur do Dzierz­go­nia nig­dy już nie po­wró­cił, bo - jak wie­my - zgi­nął na po­lach grun­wal­dzkich. Od te­go cza­su na zam­ku za­czę­ły dziać się dziw­ne rze­czy. Na je­sień 1410 ro­ku po­wró­cił z woj­ny zdzie­siąt­ko­wa­ny kon­went i - jak za­pew­nia Szy­mon Gru­nau - dłu­go nie wy­trzy­mał: Kie­dy knech­ty posz­li raz do sta­jen do­glą­dać ko­ni zna­leź­li tam piw­ni­cę, u­pi­li się wi­nem i wyjść z niej nie mo­gli. A do sto­łu, gdy bra­cia sia­da­li, za­miast po­traw sa­mą krew mie­li. Gdy na po­moc za­wo­ła­ny zos­tał kom­tur z From­bor­ka, zas­ta­li go pew­ne­go ra­zu wi­szą­ce­go za bro­dę u stud­ni zam­ko­wej i led­wie mu ży­cie u­ra­to­wa­li. In­nym ra­zem znieś­li go z gór­ne­go da­chu zam­ku i nikt nie wie­dział, jak się tam dos­tał. Od­tąd za­mek na­zy­wa­no za­klę­tym.



WZGÓRZE ZAMKOWE NA POCZTÓWCE Z LAT 30. XX WIEKU, PO PRAWEJ GÓRA ŚW. ANNY Z KAPLICĄ CMENTARNĄ


a­mek po­wró­cił w rę­ce krzy­żac­kie w 1411 ro­ku, ale już trzy la­ta póź­niej, pod­czas tzw. woj­ny gło­do­wej, zos­tał po­now­nie zdo­by­ty przez Po­la­­ków i z roz­ka­zu Ja­gieł­ły spa­lo­ny. Znisz­cze­nia o­ka­za­ły się na ty­le du­że, że w ro­ku 1437 zde­cy­do­wa­no o prze­nie­sie­niu kom­tu­rii do po­blis­kie­go Przez­mar­ka - tym sa­mym za­koń­czył się e­tap wła­dzy oś­rod­ka dzierz­goń­skie­go, w któ­rym wy­so­kie funk­cje peł­ni­ło 42 kom­tu­rów, w tym spo­pu­la­ry­zo­wa­ny przez Mic­kie­wi­cza Kon­rad von Wal­len­rod. Wa­row­nię wpraw­dzie po częś­ci od­bu­do­wa­no, lecz po­now­nie spło­nę­ła o­na w 1454, kie­dy naj­pierw pod­pa­li­li ją zbun­to­wa­ni miesz­cza­nie z an­ty­krzy­żac­kie­go Związ­ku Prus­kie­go, a nas­tęp­nie o­gień pod­ło­ży­li sa­mi Krzy­ża­cy, by u­nie­moż­li­wić wy­ko­rzys­ta­nie zam­ku przez wro­ga. Po dru­gim po­ko­ju to­ruń­skim Dzierz­goń, wte­dy Kisz­pork, zna­lazł się w gra­ni­cach na­le­żą­cych do Pol­ski Prus Kró­lew­skich. W za­cho­wa­nych kom­na­tach zam­ko­wych u­lo­ko­wa­no wów­czas sie­dzi­bę sta­ros­twa o­raz są­du grodz­kie­go, sa­mi sta­ros­to­wie re­zy­do­wa­li jed­nak po­za te­re­nem mias­ta, w ma­jąt­ku zwa­nym No­wy Dwór. Od­by­wa­ły się tu spra­wy są­do­we dla ca­łe­go wo­je­wódz­twa, m.in. pro­ce­sy o cza­ry. Po­mi­mo peł­nio­nej funk­cji w wa­row­nię nie in­wes­to­wa­no i z cza­sem moc­no pod­u­pad­ła, o czym in­for­mu­je nas za­pis lus­tra­cji z 1624: Był na gó­rze nad Kisz­por­kiem za­mek [...], przez Krzy­ża­ków mu­ro­wa­ny, ten daw­no zruj­no­wa­ny, tyl­ko mu­ry [...] koś­cio­ła sto­ją i to nie ca­łe. Stud­nia jest przy tym zam­czys­ku z ka­mie­nia mu­ro­wa­na, ce­głą i ka­mie­niem za­wa­lo­na. W tros­ce o prze­cho­wy­wa­ne na wzgó­rzu zam­ko­wym ak­ta są­do­we w dru­giej po­ło­wie XVII wie­ku od­ży­ła kon­cep­cja od­bu­d­owy wa­row­ni, os­ta­tecz­nie jed­nak wo­je­wo­da mal­bor­ski Jan Bą­kow­ski zre­zyg­no­wał z tych pla­nów - w e­fek­cie wy­re­mon­to­wa­no tyl­ko ka­pli­cę wraz z częś­cią po­miesz­czeń zaj­mo­wa­nych przez sąd, a po­zos­ta­łe za­bu­do­wa­nia ro­ze­bra­no z przez­na­cze­niem u­zys­ka­ne­go w ten spo­sób ma­te­ria­łu na bu­do­wę klasz­to­ru oo. re­for­ma­to­rów. Sto lat póź­niej wzgó­rze by­ło już tyl­ko miej­scem u­zys­ku bu­dul­ca, choć być mo­że na prze­ło­mie XVIII i XIX wie­ku sta­ła jesz­cze wie­ża głów­na. Os­tat­nie po­zos­ta­łoś­ci po zam­ku u­su­nię­to pod ko­niec XIX stu­le­cia, po czym ca­łe wzgó­rze splan­to­wa­no, a nas­tęp­nie u­rzą­dzo­no tu­taj park miej­ski z pa­wi­lo­na­mi i es­tra­dą.


WZGÓRZE ZAMKOWE Z WIEŻĄ CIŚNIEŃ NA FOTOGRAFII Z 1942 ROKU



a­mek w Dzierz­go­niu u­zys­kał na­tu­ral­nie ob­ron­ną, a za­ra­zem ma­low­ni­czą lo­ka­li­za­cję na szczy­cie gó­ru­ją­ce­go nad o­ko­li­cą wznie­sie­nia, na któ­rym funk­cjo­no­wał wcześ­niej od co naj­mniej dwóch wie­ków drew­nia­ny gród ple­mion prus­kich. Wzgó­rze to po­dzie­lo­ne zos­ta­ło prze­ko­pem, dziś po­głę­bio­nym, na dnie któ­re­go bieg­nie ul. El­bląs­ka. Za­mek wy­so­ki zaj­mo­wał po­łu­dnio­wy kra­niec wznie­sie­nia o­pa­da­ją­ce­go z trzech stron os­try­mi stro­miz­ma­mi i ob­la­ne­go wo­da­mi peł­nią­cej funk­cję na­tu­ral­nej fo­sy rze­ki Dzierz­goń. Sta­no­wił on za­ło­że­nie nie­re­gu­lar­ne, przy­pusz­czal­nie dwu­skrzyd­ło­we, wznie­sio­ne z ce­gły na pod­mu­rów­ce z ka­mie­ni o­to­cza­ków, z wy­ko­rzys­ta­niem blo­ków gra­ni­to­wych do e­le­men­tów noś­nych i sztucz­ne­go ka­mie­nia dla de­ta­li de­ko­ra­cyj­nych. Skrzyd­ła miesz­kal­ne u­sy­tu­o­wa­ne by­ły wzglę­dem sie­bie nie­mal pro­sto­pad­le, przy czym więk­szy z bu­dyn­ków - wschod­ni (1) - li­czył o­ko­ło 40 me­trów dłu­goś­ci, na­to­miast gmach mniej­szy - pół­noc­ny (2) - był o po­ło­wę krót­szy. Od stro­ny wy­bru­ko­wa­ne­go dzie­dziń­ca (3) do skrzy­deł dos­ta­wio­ne by­ły mu­ro­wa­ne kruż­gan­ki (4), w je­go po­łud­nio­wym na­ro­żu sta­ła stud­nia, a tuż o­bok ma­ły bu­dy­nek wznie­sio­ny na pla­nie pię­cio­bo­ku i po­łą­czo­ny ar­ka­do­wym przej­ściem z wie­żą. Czwo­ro­bocz­na wie­ża głów­na (5) sta­ła przy pół­noc­nym skrzy­dle zam­ku i flan­ko­wa­ła wjazd (6) na dzie­dzi­niec.


PLAN ODKRYTYCH FUNDAMENTÓW ZAMKOWYCH:
1. SKRZYDŁO WSCHODNIE, 2. SKRZYDŁO PÓŁNOCNE, 3. DZIEDZINIEC,
4. FILARY KRUŻGANKÓW, 5. WIEŻA GŁÓWNA, 6. PRZEJAZD BRAMNY


rzed­zam­cze u­lo­ko­wa­no w częś­ci pół­noc­nej wzgó­rza, gdzie zbo­cze by­ło ła­god­niej­sze. Pro­wa­dzi­ły do nie­go dwa wjaz­dy: od pół­noc­ne­go za­cho­du o­raz z pół­noc­ne­go wscho­du, wprost z mias­ta. Ta część zes­po­łu wa­row­ne­go peł­ni­ła funk­cje gos­po­dar­cze; sta­ło tu­taj kil­ka mu­ro­wa­nych bu­dyn­ków, któ­re wy­ko­rzys­ty­wa­ne by­ły na staj­nie, kuź­nię, spich­rze, bro­war, po­miesz­cze­nia dla służ­by i kar­wan. Za­mek głów­ny i przed­zam­cze o­pa­sa­no mu­rem o gru­boś­ci do 3,2 met­ra wznie­sio­nym na co­ko­le z ka­mie­nia pol­ne­go, wy­żej ce­gla­no-ka­mien­nym, przy­pusz­czal­nie zwień­czo­nym kre­ne­la­żem i gan­ka­mi ob­ron­ny­mi. Po prze­ciw­nej stro­nie prze­ko­pu, na miej­scu zwa­nym wzgó­rzem św. An­ny w XIII stu­le­ciu za­ło­żo­no cmen­tarz za­kon­ny i wznie­sio­no ka­pli­cę. Praw­do­po­dob­nie miej­sce to sko­mu­ni­ko­­wa­ne by­ło z zam­kiem za po­mo­cą prze­rzu­co­nej nad prze­ko­pem drew­nia­nej kład­ki.


PLAN MIASTA WG. K. STEINBRECHTA Z 2. POŁOWY XIX WIEKU



o cza­sów nam współ­czes­nych na ob­sza­rze roz­le­głe­go par­ku miej­skie­go za­cho­wa­ły się fun­da­men­ty śred­nio­wiecz­nych za­bu­do­wań, piw­ni­ce z re­lik­ta­mi fi­la­rów, bru­ko­wa­ny dzie­dzi­niec wraz z od­cin­ka­mi daw­nej dro­gi, a tak­że nie­wiel­ka i­lość de­ta­lu ar­chi­tek­to­nicz­ne­go w pos­ta­ci frag­men­tów rzeźb, zwor­ni­ków, że­ber skle­pien­nych i pły­tek po­sadz­ko­wych. Zos­ta­ły o­ne od­sło­nię­te w wy­ni­ku pro­wa­dzo­nych tu­taj od kil­ku lat ba­dań ar­che­o­lo­gicz­nych bę­dą­cych częś­cią dzia­łań ma­ją­cych na ce­lu re­wi­ta­li­za­cję zes­po­łu par­ko­we­go.


IMG BORDER=1 style=

FRAGMENT ALEJKI PARKOWEJ PO RENOWACJI, W TLE SZCZYT WZGÓRZA Z WIEŻĄ CIŚNIEŃ



e­lik­ty zam­ku po­ło­żo­ne są na te­re­nie par­ku, na szczy­cie wzno­szą­ce­go się nad Sta­rym Mias­tem wzgó­rza, nie­co na pół­noc­ny za­chód od je­go cen­trum. Dos­ko­na­łym punk­tem or­ien­ta­cyj­nym są w tym przy­pad­ku wy­so­kie an­te­ny sta­no­wią­ce kul­mi­na­cję sto­ją­cej tuż o­bok ruin wo­do­cią­go­wej wie­ży ciś­nień. Sa­mo­chód za­par­ko­wać moż­na na Pla­cu Wol­noś­ci - doj­ście na szczyt wznie­sie­nia zaj­mie stąd o­ko­ło 10 mi­nut.





1. M. Haftka: Zamki krzyżackie: Dzierzgoń-Przezmark-Sztum, Marpress 2009
2. M. Jackiewicz, M. Garniec: Zamki państwa krzyżackiego w dawnych Prusach, Studio Arta 2006
3. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
4. P. Puziński: Leksykon grunwaldzkich tajemnic, magazyn Focus 7/2006
5. R. Sypek: Zamki i obiekty warowne państwa krzyżackiego, Agencja Wydawnicza CB 2000


IMG BORDER=1 style=

SAMOTNY FRAGMENT MURU OPOROWEGO PRZEDZAMCZA OD STRONY UL. ELBLĄSKIEJ



Przezmark - ruina zamku wójtów krzyżackich XIVw., 17 km
Sztum - zamek wójtów krzyżackich XIVw., 25 km
Malbork - zamek wielkich mistrzów XIII/XIVw., 27 km
Pasłęk - zamek prokuratorów krzyżackich XIVw., 31 km
Prabuty - relikty zamku biskupów pomezańskich XIII/XIVw., 32 km
Szymbark - ruina zamku biskupów pomezańskich XIVw., 38 km
Elbląg - relikty zamku komturów krzyżackich XIVw., 39 km



Warto zobaczyć również


IMG

Usy­tu­o­wa­ną na są­sied­nim wzgó­rzu go­tyc­ką ka­pli­cę cmen­tar­ną p.w. św. An­ny z XIV stu­le­cia, któ­ra w przesz­łoś­ci sta­no­wi­ła in­teg­ral­ną część zes­po­łu zam­ko­we­go.

IMG

Sto­ją­cy u stóp Wzgó­rza Zam­ko­we­go koś­ciół p.w. Trój­cy Prze­naj­święt­szej z XIII stu­le­cia z ba­ro­ko­wym wy­po­sa­że­niem. Na u­wa­gę za­słu­gu­je ba­ro­ko­wy por­tal z łu­ko­wy­mi blen­da­mi, am­bo­na z pierw­szej po­ło­wy XVIII wie­ku, a tak­że pły­ta nag­rob­ko­wa z 1347 ro­ku - je­den z naj­star­szych za­byt­ków go­ty­ku.

IMG

Ba­ro­ko­wy klasz­tor re­for­mac­ki z koś­cio­łem św. Du­cha - za­byt­ki po­cho­dzą­ce z XVII stu­le­cia. W koś­cie­le cha­rak­te­rys­tycz­ny strop becz­ko­wy po­kry­ty w ca­łoś­ci po­li­chro­mią. Bu­dy­nek klasz­tor­ny sta­no­wi dziś sie­dzi­bę Miej­skie­go Oś­rod­ka Kul­tu­ry.



STRONA GŁÓWNA

tekst: 2013
fotografie: 2010